William Walker (1824–1860)

 

  1. Gdyby ten człowiek o pospolitym nazwisku, nazwisku, które dziś nic nie znaczy, dokonał tego, co zamierzał, wówczas… ustanowiłby na terenie Meksyku i Ameryki Środkowej jedno wielkie imperium, a następnie, niby od niechcenia, wciągnąłby nas w wojnę z całą Europą

  2. William Walker był najsłynniejszym z amerykańskich morskich rozbójników, którzy w XIX w. podejmowali próby stworzenia prywatnych imperiów w rejonie Ameryki Łacińskiej. (…) Był poszukiwaczem przygód i chciwym oportunistą z wielkimi ambicjami, który próbował rozszerzyć system niewolniczy panujący na „głębokim Południu” Stanów Zjednoczonych na obszar Ameryki Środkowej, odbywając w tamtym regionie liczne kampanie, których ceną była śmierć tysięcy rdzennych mieszkańców. (…) Był człowiekiem o nieposkromionej ambicji i pysze. Przez całe życie jego rozbuchane ego popychało go w kierunku groźnych i niebezpiecznych sytuacji (…). Ten buntownik, który wierzył, że jego przeznaczeniem jest dokonać podboju, a następnie rządzić wielkim imperium, nie potrafił dostrzec piętrzących się przed nim przeszkód i przeciwności losu. W rzeczywistości każda z jego ekspedycji z góry skazana była na niepowodzenie. Nienasycona duma i żądza narzucenia własnej woli krajom Ameryki Łacińskiej doprowadziły go ostatecznie do upadku.